a jednak nie! żyję! w przeciwieństwie do
tyle się działo że nie sposób wszystkiego opisać! a nawet nie znam tylu słów i zwrotów by umieścić to wszystko tutaj na takim małym monitorku! co u mnie pytacie.. może w skrócie to studiuję nadal! serio:P mam bliskie bardziej lub mniej kontakty z prosiętami dzięki czemu odór się niesie po mieście i wszyscy się potrujecie chlewskim zapachem! piekę pieczywo by móc je posmarować własnej roboty zpektynionym dżemem i popić na dodatek przecierem jabłkowo-marchwiowo-dyniowym również ręcznie utartym! ogólnie mam mało fotodokumentacji bo ponieważ jakoś mało weny mam! inspiracji mało! dlatego pokażę Wam (przez większość i tak widziany tudzież jedzony!) chleb z prawdziwego zdarzenia/pieczenia itp:
...
(długa chwila myślenia... twórcze problemy-dylematy)
...
to może zacznę od końca i najświeższych wieści bo tyle było że aż nie wiem co pisać!
po całomiesięcznym wstawaniu z kurami albo nawet przed nimi miałam wspaniałą okazję lenić się przez tydzień! więc uprzednio załatwiwszy wszystkie formalności notatkowo-uczelniano-praktykowe udałam się jak czasem mi się zdarza podręczyć stolycę! i byłam! i było się fajnie:D
zakochałam się w nocnej W. z mgłą i schodami gdzie morderca z nożem może rzucać cień! ze wspaniałą fontanną która w nocy nie działa a w dzień to nie wiem bo to była noc:P z ludźmi wszędzie i o każdej porze dnia i nocy! no i bo mają tam koncerty! np. Goorala!!!! (<3) gdzie miałam okazję się zjawić i być i bawić i cieszyć i naładowywać!
a M. znalazł nowe powołanie, chyba lepsze od mat czy inf okaże się dla Niego kucharzenie! :P
i odwiedziła nas tam B. (:*) i poszliśmy sobie razem! był tam taki tam koncert z okazji antyfaszystowskich blokad marszów/marszy parad czy tam czego 11listopadowego:D ii grały 4 zespoły z czego 3męczące i tylko Gooral wspaniały! jak zawsze! ach i och i możecie mi zazdrościć i płakać że nie mogliście tam być! przeżyłam też powrót nocą do domu tymi szalonymi autokarami!
ogólnie to jest noc! mój mózg działać zaczął wstecz:P więc z trudem tworzę kolejne wyrazy zdania czy też myśli więc wybaczcie że wychodzi ta notka jak widać:P
jutro zaś wybieramy się grupowo sortować śmieci w sortowni i będzie pewnie megafun i nowe aromaty spenetrują nasze nozdrza spragnione nowych doświadczeń!
pokażę Wam jeszcze pierwiastki:
takie tam stoją na ulicy w W. fajne. Rad i Polon są! niebieski i żółty! ale to chyba mało interesujące:P
super mrożony jogurt w ręce wspaniałej B. też Wam ukażę:
mega jest! i kocham go też!
i chcę dodać że studia wyjaławiają mnie twórczo! bez kitu jakaś masakra:/
ale obiecuję poprawę!
jak mi się nie uda to je rzucę żeby notki były supersoczyste i przepełnione mocą pozytywną i miłosną!
jak zawsze pokój i miłość!
i trochę porno na koniec dla niezaspokojonych:D
a no i dodam na koniec bo zapomniałabym!
pamiętajcie o jebanej godności waszej! i bądźcie kurewsko wrażliwi! (to cytaty z pana antyfaszysty!:P)
"Nadzieje siać na forum, a nie myśli chore"
<3



































